Stop napojom energetyzującym!
Do wpisu zainspirował mnie artykuł w Gazecie Wyborczej (8/2/2011) dotyczący szkodliwości napoi eneretyzujących spożywanych przez dzieci i młodzież. Nie mogę pojąć jak to się dzieje, że szkodliwe dla zdrowia produkty są dopuszczane do obrotu! Oczywiście sa 2 strony medalu, bo z jednej strony mamy państwo, które powinno stać na straży naszego zdrowia i życia, a
Do wpisu zainspirował mnie artykuł w Gazecie Wyborczej (8/2/2011) dotyczący szkodliwości napoi eneretyzujących spożywanych przez dzieci i młodzież. Nie mogę pojąć jak to się dzieje, że szkodliwe dla zdrowia produkty są dopuszczane do obrotu! Oczywiście sa 2 strony medalu, bo z jednej strony mamy państwo, które powinno stać na straży naszego zdrowia i życia, a z drugiej rodziców i ich odpowiedzialność za swoje dzieci! Bo przecież nawyki żywieniowe wynosi się z domu. Czy rodzice są odowiedzialni??? Młodzież która nadużywa napojów energetyzujących w wieku 20 lat będzie miała chorobę wieńcową, bo jedna puszka takiego napoju to jak wypicie 7 kaw! To jest wszystko przerażające, bo my wszyscy będziemy za to w przyszłości płacić, a co gorsza będziemy mieli schorowanych młodych ludzi. I kto za to będzie płacił??? Oczywiście my wszyscy z naszych podatków. Ja nie chcę żeby moje podatki szły na leczenie osób które nie dbają o swoje zdrowie i nie stosują profilaktyki! Dlaczego ja inwestując co miesiąc w swoje zdrowie kilkaset złotych mam płacić taką samą składkę zdrowotną jak inni którzy nie stosują profilaktyki? Myślę, że jest wiele do zrobienia w sprawie świadomości dotyczącej zdrowia i profilaktyki, ale jeśli nie my to kto???











Skomentuj